POST AETATEM NOSTRAM, tłumaczenie I. Brodskiego

"Imperium to kraj dla idiotów."
Ruch uliczny zamknięto z powodu
przyjazdu Imperatora. Tłum
napiera na legionistów. Pieśni i krzyki.
Ale palankin jest zamknięty. Obiekt miłości
nie chce być obiektem ciekawości.


W pustej kawiarni na tyłach pałacu
grecki włóczęga z nieogolonym kaleką
grają w domino. Na obrusie
leżą promienie ulicznych latarni,
a odgłosy uniesienia delikatnie
poruszają zasłony. Grek przegrał.
Liczy drachmy. Zwycięzca prosi o
jajko na twardo, lekko posolone.

W przestronnej sypialni stary kupiec
opowiada młodej heterze,
że widział Imperatora. Hetera
nie wierzy i chichocze. Takie
mają gry wstępne, miłosne preludia.
Trwa ładowanie komentarzy...